Steinar Saltvik i jego rodzina odwiedzili park Sommarland w Bø we wtorkowe popołudnie i mówią, że większość czasu spędzili stojąc w suchych, długich kolejkach zamiast korzystać z atrakcji wodnych. Dyrektor parku odpowiada, że rodzina miała wyjątkowe pecha i że Sommarland nie wpuszcza zbyt wielu gości ponad limit, ale przy upałach tłumy są większe niż zwykle. Sprawa zwróciła uwagę lokalnych mediów na organizację obsługi i kontrolę przepustowości w godzinach szczytu.
Dla Polaków w Norwegii: Planując wizytę w Sommarland w upalne dni, warto sprawdzić przewidywane obłożenie i rozważyć przyjście poza godzinami szczytu, by uniknąć długich kolejek.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
