Policja informuje, że ma przypuszczenia co do miejsca, w którym zaczął się pożar w Krokstadelva, ale sprawa jest nadal badana. Służbom wciąż sprawia problemy sytuacja techniczna na miejscu, co utrudnia pełną kontrolę nad ogniem i śledztwo. Ze względu na bezpieczeństwo nie podano jeszcze terminu, kiedy ewakuowani mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich domów; policja prosi też o przesyłanie wszelkich informacji i wskazówek dotyczących zdarzenia.
Źródło: Aftenposten · Zobacz źródło
