Po dużym pożarze ich dom spłonął doszczętnie. Dwa dni po zdarzeniu rodzina otrzymała informację, że pozostaje z długiem liczącym kilka milionów koron. Sprawa pokazuje, jak poważne konsekwencje finansowe może mieć utrata nieruchomości, także gdy wydaje się, że najważniejsze było ratowanie życia i zdrowia. Nie podano, czy rodzina ma ubezpieczenie pokrywające taką stratę ani jak zamierzają spłacać zadłużenie.
Dla Polaków w Norwegii: Sprawdźcie, czy wasze ubezpieczenie mieszkaniowe obejmuje całkowitą stratę i jakie są warunki spłaty kredytów po utracie domu.
Źródło: Aftenposten · Zobacz źródło
