Operatorzy systemu elektroenergetycznego informują, że zapasy wody w zbiornikach na południu Norwegii są obecnie na najniższym poziomie w tym okresie roku od co najmniej 30 lat. Mimo to eksperci spodziewają się, że dostęp do prądu w nadchodzącą zimę będzie zapewniony dzięki planom gospodarowania zasobami i rezerwom. Sytuacja może jednak wpłynąć na ceny energii oraz wymusić ostrożniejsze zarządzanie zużyciem w gospodarstwach i przemyśle, jeśli zima będzie wyjątkowo surowa.
Źródło: Aftenposten · Zobacz źródło
