Niedzielny atak dronowy uderzył w pociąg pasażerski relacji Kijów–Warszawa blisko granicy z Polską. Nikt nie został ranny, ale zdarzenie wywołało niepokój, bo w tym samym pociągu podróżować miały osoby publiczne o wysokim profilu, co sugeruje, że pociąg mógł być celem ataku. Ukraińskie służby i eksperci analizują, czy to był przypadkowy traf czy zaplanowana operacja. Sprawa podkreśla ryzyko dla transportu kolejowego w rejonach przyfrontowych i granicznych.
Źródło: Aftenposten · Zobacz źródło
