W Nordland wprowadzono latem opłaty na wcześniej bezpłatnych promach z zamiarem ograniczenia kolejek i ściągnięcia pieniędzy od turystów. Plany zakładały, że turystom przypisze się znaczną część kosztów, ale w praktyce przychody były dwukrotnie wyższe niż zakładano i dużą część zapłacili sami mieszkańcy wybrzeża. Oznacza to, że zamiast odciążyć lokalne budżety, system częściowo przerzucił koszty z powrotem na społeczności korzystające z promów na co dzień.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
