W Gausdal odkryto 28 martwych owiec i jagniąt, co wywołało silne oburzenie wśród lokalnych hodowców. Rolnicy obwiniają drapieżniki i mówią o poważnych stratach, dlatego rozważają podjęcie działań na własną rękę, w tym polowanie bez oficjalnych zezwoleń. Sprawą zajmuje się policja i służby weterynaryjne, a lokalne władze przypominają o obowiązujących przepisach dotyczących odstrzału i ochrony zwierząt gospodarskich.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli hodujesz owce, sprawdź zabezpieczenia stada i kontaktuj się z lokalną policją oraz służbami rolniczymi w przypadku ataków drapieżników.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
