Åge Hareide miał przygotowywać się do udziału w mistrzostwach świata, ale niespodziewanie zachorował i zmarł. W rozmowie opublikowanej przez Aftenposten jego syn opisuje codzienne relacje z ojcem — oczekiwanie na telefon z informacją, że przyjedzie do domu, a także zwykłe, rodzinne momenty, które teraz nabrały innego znaczenia. Tekst pokazuje prywatny wymiar straty i jak bliscy radzą sobie po utracie znanej postaci sportu.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli śledzisz wydarzenia wokół norweskiego futbolu, bądź przygotowany na relacje i wspomnienia publikowane w norweskich mediach; brak towarzyszących zmian organizacyjnych podanych w artykule.
Źródło: Aftenposten · Zobacz źródło
