W powiecie Sørlandet system alarmowy wysłał powiadomienie o pożarze do 79-letniego Olava, który mieszka około 20 km od miejsca zdarzenia, podczas gdy osoby oddalone o zaledwie 40 metrów od ogniska nie otrzymały ostrzeżenia. Przyczyną był błąd w geolokalizacji powiadomień, przez co komunikat trafił do niewłaściwej gminy. Służby pracują nad wyjaśnieniem problemu i poprawą działania systemu, aby uniknąć podobnych pomyłek w przyszłości.
Dla Polaków w Norwegii: Sprawdźcie w ustawieniach telefonu i aplikacji kommunenes alarmowych, czy macie włączone powiadomienia oraz poprawnie ustawioną lokalizację.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
