Houthi, organizacja działająca u wybrzeży Jemenu, ogłosiła pełną blokadę cieśniny Mandeb, przez którą przechodzi znaczna część światowego handlu ropą. Po zamknięciu cieśniny Ormuz transport z Zatoki Perskiej częściowo przesunięto przez Morze Czerwone i dalej wokół Afryki; teraz i ta droga jest zagrożona. Analitycy ostrzegają, że ograniczenia przepływu tankowców mogą szybko podbić ceny ropy i wpłynąć na koszty paliw i energii na rynkach światowych. Sytuacja zwiększa też ryzyko opóźnień dostaw i wyższych kosztów transportu towarów do Europy i Azji.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
