Prokuratura postawiła zarzuty kapitanowi i pierwszemu oficerowi po tym, jak 135‑metrowy kontenerowiec osiadł na mieliźnie w Trondheim. Śledczy twierdzą, że statek był prowadzony w sposób niepewny, co doprowadziło do zdarzenia. Dochodzenie ma wyjaśnić przyczyny i ewentualne zaniedbania w nawigacji.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli pracujesz na morzu lub planujesz rejsy, zwróć uwagę na komunikaty armatorów i ubezpieczycieli — takie zdarzenia mogą wpływać na procedury i warunki pracy nadbrzeżnej.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
