W Norwegii wywołała oburzenie praktyka, że niektórzy dyrektorzy szpitali mają zapewnione przez zakłady opieki zdrowotnej mieszkania służbowe i zwracane koszty dojazdów. Politycy od Raudt po Frp nazywają to nie do przyjęcia, wskazując na problem zróżnicowania świadczeń i wizerunku służby zdrowia. Rząd podkreśla jednak, że decyzje o takich świadczeniach należą do rad poszczególnych przedsiębiorstw zdrowotnych, a nie do administracji centralnej.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
