Mediekrytyk ostro skrytykował sposób, w jaki norweskie media relacjonowały śmierć króla Haralda. Według niego przekazy skupiały się na emaptii i patosie, nie pozostawiając przestrzeni na różne emocje czy krytyczne spojrzenie na monarchię. Autor uważa, że media w ten sposób mówią opinii publicznej, jak powinna wyglądać żałoba, zamiast przedstawiać zróżnicowane perspektywy. Sprawa wywołała dyskusję o roli mediów w relacjonowaniu wydarzeń o charakterze narodowym.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli śledzisz norweskie media, miej świadomość, że większość relacji może prezentować jednolity, emocjonalny ton i rzadko zawiera krytyczne głosy.
Źródło: Aftenposten · Zobacz źródło
