Rząd twierdzi, że przeznacza na koleje środki na historycznie wysokim poziomie. Były minister transportu z FrP ostro temu zaprzecza, nazywając takie komunikaty „bezpośrednio błędnymi” i wzywa do większej rzetelności w informowaniu o stanie inwestycji kolejowych. Spór dotyczy danych i interpretacji wydatków oraz tego, czy środki faktycznie wystarczają na zapowiedziane modernizacje i utrzymanie infrastruktury.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli korzystasz z kolei w Norwegii, śledź komunikaty o planowanych inwestycjach i utrzymaniu tras — zadbaj o alternatywy podróży przy możliwych opóźnieniach lub pracach torowych.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
