Według NRK, za dzienną pensję, która dla przeciętnego Norwega wystarcza na paliwo na jeden dzień, Kenijczyk musiałby pracować aż 21 dni. Różnica wynika m.in. z subsydiów paliwowych i struktury rynku — wsparcie w jednym kraju może pogłębiać problemy w innym. Sytuacja wpływa na koszty transportu i życie codzienne w krajach o niższych dochodach per capita.
Dla Polaków w Norwegii: Uwaga dla Polaków w Norwegii: międzynarodowe wahania cen paliw mogą pośrednio wpływać na ceny transportu i towary importowane z krajów dotkniętych kryzysem.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
