Kim Strømsholm przyznaje, że zastrzelił i zabił ponad sto szczurów w jednym podwórku w Oslo. Działania prowadził nocami, co zwróciło uwagę sąsiadów i mediów; policja prowadzi dochodzenie, a sprawa budzi dyskusję o metodach walki z gryzoniami w mieście. Nie podano informacji o postawieniu zarzutów, ale sprawa może mieć konsekwencje prawne ze względu na użycie broni i przyjęte w Norwegii przepisy dotyczące ochrony środowiska i porządku publicznego.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli macie problem ze szczurami, zgłaszajcie to do kommunen lub bydel—samodzielne używanie broni może skutkować konsekwencjami prawnymi.
Źródło: Aftenposten · Zobacz źródło
