Kilku niemieckich turystów planujących powrót w środę nie mogło opuścić Dyrøya przez cztery dni, ponieważ na wyspie trwała akcja uzbrojonej policji. Turyści opisują, że nie spodziewali się, iż ich wypoczynek nad morzem zakończy się w ten sposób; otrzymali opóźnione informacje o sytuacji. Policja prowadziła działania na miejscu, co uniemożliwiło normalne kursowanie promów i komunikację na wyspie.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli planujecie podróż na odległe wyspy jak Dyrøya, sprawdzajcie komunikaty lokalnej policji i informacje o kursowaniu promów przed wyjazdem.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
