Po II wojnie światowej przyjęto konwencje mające chronić cywilów i służbę zdrowia, ale lekarz z Norwegii relacjonuje, że w praktyce w Ukrainie nie ma pewnej ochrony. Personel medyczny i szpitale są narażone na ataki, co utrudnia niesienie pomocy i zwiększa ryzyko dla pacjentów i pracowników. Relacja podkreśla psychiczne obciążenie świadków takich zdarzeń i potrzebę lepszej ochrony medycznych placówek.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli masz rodzinę lub znajomych w Ukrainie, upewnij się, że wiedzą o ryzyku dla służby zdrowia i mają plan na wypadek utrudnionego dostępu do opieki medycznej.
Źródło: Aftenposten · Zobacz źródło
