Oslo kommune zdecydowało się nie przedłużać bezpłatnej oferty na kąpielisko Røabadet, a urzędnicy twierdzą, że nie byli świadomi obowiązującej wcześniej umowy, która mogła zapewnić powszechny dostęp. Sprawa zyskała polityczny wymiar po ujawnieniu dokumentów — Frp uważa, że nowe informacje pokazują poważne zaniedbanie i domaga się wyjaśnień. Miasto tłumaczy, że decyzja zapadła zanim wiedziało o szczegółach porozumienia, co budzi krytykę z różnych stron.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli korzystacie z Røabadet, śledźcie komunikaty miejskie — dostęp może się zmienić, a ewentualne ulgi czy darmowe wejścia nie są obecnie gwarantowane.
Źródło: Aftenposten · Zobacz źródło
