W Porsgrunn policja prowadzi wyjaśnienia po tym, jak 39‑letnia kobieta i jej 5‑letni syn zostali zgłoszeni jako zaginieni. Funkcjonariusze przyznają, że nie byli w stanie namierzyć telefonu komórkowego, co wpłynęło na ich wstępną ocenę ryzyka jako „niskiego”. Sprawa wywołała krytykę i skłoniła policję do wyjaśnień dotyczących procedur szukania osób zaginionych oraz korzystania z dostępnych narzędzi lokalizacyjnych.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli ktoś z Was zaginie lub zauważy zaginięcie, zgłaszajcie szczegóły (lokalizację telefonu, ostatnie połączenia) — to może przyspieszyć poszukiwania.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
