W Byparken w Stavanger kilkaset osób uczestniczyło w upamiętnieniu Maren Sømme. Organizatorzy i część uczestników chcieli, by podczas spotkania zabrzmiały apele o lepszą ochronę kobiet w trudnej sytuacji, ale przedstawiciel FrP został poproszony, by nie wygłaszać przemówienia. Sprawa wywołała dyskusję o granicach zabierania głosu podczas takich wydarzeń i o tym, kto powinien formułować publiczne apele dotyczące bezpieczeństwa kobiet.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli bierzecie udział w lokalnych wiecach czy pamięci, warto sprawdzić wcześniej zasady wystąpień organizatora i przygotować własne krótkie zgłoszenie, by uniknąć nieporozumień.
Źródło: Aftenposten · Zobacz źródło
