Straż pożarna interweniowała w nocy po zgłoszeniu pożaru chlewni w Levanger. Pali się budynek, który służby uważają za stracony, a w środku ma być kilka setek świń. Na miejscu są także weterynarz i ekipa do uboju awaryjnego; strażacy skupiają się na ratowaniu sąsiednich zabudowań. Policja podała, że nikomu nic się nie stało.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli mieszkasz w okolicy Levanger, unikaj rejonu akcji służb i śledź lokalne komunikaty; nie przychodź na miejsce, by nie utrudniać działań ratunkowych.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
