Coraz więcej lokali w Norwegii zaprasza influencerów i klientów do jedzenia za darmo w zamian za publikacje w mediach społecznościowych. Oferty mogą wydawać się korzystne, jednak świadczenia tego typu mogą być uznane za dochód i podlegać opodatkowaniu zgodnie z norweskimi przepisami. Braku świadomości dotyczy zwłaszcza tego, kiedy darmowy posiłek jest reklamą prywatną, a kiedy działalnością zarobkową, co ma znaczenie przy rozliczeniach skarbowych.
Źródło: Aftenposten · Zobacz źródło
