Rikshospitalet oraz rzecznik ochrony danych otrzymali w czwartek sygnały o rozpowszechnianych plotkach, jakoby król miał nie żyć. Szpital zapowiada, że traktuje obowiązek zachowania tajemnicy lekarskiej bardzo poważnie i przypomina, że wszyscy pracownicy przechodzą szkolenia z zakresu poufności. Sprawa podkreśla, jak ważne jest powstrzymywanie się od udostępniania niesprawdzonych informacji dotyczących stanu zdrowia pacjentów.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli zetkniesz się z niepotwierdzonymi informacjami o stanie zdrowia osób publicznych w Norwegii, nie udostępniaj ich dalej — instytucje zdrowotne informują oficjalnie, gdy sytuacja tego wymaga.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
