Podczas pracy przy autostradzie w Østfold robotnik Heine Hamang natknął się na fragmenty z silikonowej lalki erotycznej oraz porozrzucaną bieliznę. Początkowo myślał, że to zwłoki, ale okazało się, że to części sex-doll i przedmioty osobiste. Policja i służby drogowe informują, że takie znaleziska, choć nietypowe, zdarzają się przy trasach i nie stanowią zagrożenia publicznego.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli znajdziesz podejrzane przedmioty przy drodze, zachowaj ostrożność i zgłoś to Policji pod numerem alarmowym 112.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
