W Telemarku tylko siedem położnych ma pełnić dyżury obsługując duży obszar geograficzny. Szpital twierdzi, że taki układ jest bezpieczny i możliwy do realizacji, ale politycy i same położne biją na alarm, wskazując na ryzyko dla opieki nad rodzącymi oraz obciążenie pracowników. Po ostatnich zmianach gminy zdecydowały się wycofać wcześniejsze porozumienia, co dodatkowo zwiększy niepewność zatrudnienia wśród położnych.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli jesteś w ciąży lub planujesz poród w Telemarku, sprawdź z wyprzedzeniem, jak zorganizowana jest opieka porodowa w twoim szpitalu i gdzie zgłosić się na dyżur.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
