Na Facebooku i w komentarzach pod artykułami pojawiło się zdjęcie przedstawiane jako zabity irański dowódca, które dotarło do milionów odbiorców. Okazało się jednak, że publikowana fotografia to wizerunek norweskiego dziennikarza, a nie ofiary ataku; wpisy z hasłem „Takk, Mossad” rozprzestrzeniały się bez weryfikacji. Aftenposten opisuje mechanizm rozprzestrzeniania się fałszywego materiału i pokazuje, jak łatwo błędne treści mogą podsycać nienawiść i dezinformację w sieci.
Źródło: Aftenposten · Zobacz źródło
