W nocy sztormu w 1899 roku doszło do dwóch katastrof morskich, w których łącznie zginęło 171 osób. W pierwszym wydarzeniu kondukt pogrzebowy zaginął podczas rejsu powrotnego przez morze w rejonie Røvær. W drugim, na sildefeltet koło Titran, rybacy zostali zaskoczeni przez gwałtowne załamanie pogody i wielu nie przeżyło. Wypadki pokazują, jak niebezpieczne potrafią być warunki pogodowe dla żeglugi przy norweskim wybrzeżu.
Dla Polaków w Norwegii: Pamiętajcie o śledzeniu prognoz i ostrzeżeń pogodowych oraz o wyposażeniu łodzi w środki ratunkowe przy żegludze po morzu.
Źródło: Aftenposten · Zobacz źródło
