Podczas wizyty Donalda Trumpa w Chinach Pekin wysłał wyraźne sygnały dotyczące kwestii Tajwanu, przypominając o swojej suwerenności i stanowczości w tej sprawie. Wystąpienia chińskich przywódców oraz retoryka wobec zagranicznych gości miały zademonstrować siłę i jedność polityczną kraju. W artykule zwrócono też uwagę na niespodziewane odwołanie Xi Jinpinga do postaci greckiego historyka, co miało podkreślić kulturowe i historyczne uzasadnienia stanowiska Chin.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
