W komentarzu w Aftenposten autor analizuje rosnącą rolę upokorzeń i grubych obelg w debacie politycznej. Tekst wskazuje, że celowe poniżanie przeciwników bywa efektywną taktyką wpływającą na opinie i mobilizację, a jednocześnie podkreśla etyczne i społeczne koszty takiego języka. Artykuł odnosi się m.in. do konfliktów bliskowschodnich jako przykładu, ale rozważania mają szersze znaczenie dla polityki i komunikacji publicznej.
Dla Polaków w Norwegii: Zwracajcie uwagę na język w debacie publicznej — obraźliwe slogany mogą wpływać na atmosferę i decyzje polityczne także w Norwegii.
Źródło: Aftenposten · Zobacz źródło
