Eksperci i przedstawiciele sił sojuszniczych mówią, że niestabilna sytuacja w regionie i rosnące aktywności Rosji zwiększają ryzyko w północnym Atlantyku. Norweskie fiordy oferują szczególnie trudne warunki pod wodą — kręte dno, głębokie uskoki i zmienne prądy — dlatego właśnie tam prowadzi się ćwiczenia, które mają przygotować marynarki i siły podwodne na realistyczne scenariusze. Obecność i treningi sojuszników w Norwegii mają służyć zarówno odstraszaniu, jak i poprawie gotowości operacyjnej w rejonie.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
