NRK opisuje, że w czasie długich zgrupowań reprezentacji pojawia się „martwy czas”, który niektórzy wykorzystują do dodatkowych zarobków. Jeden z czołowych piłkarzy Norwegii ma rzekomo osiągać dzięki temu dochód odpowiadający kilku rocznym pensjom, co zdaniem obserwatorów odbywa się kosztem innych członków drużyny. Sprawa budzi dyskusję o etyce i zasadach w reprezentacji oraz o tym, jak regulować aktywności zawodników poza meczami i treningami.
Dla Polaków w Norwegii: Jeśli jesteś w środowisku sportowym w Norwegii, miej świadomość, że dorabianie za granicą lub podczas zgrupowań może wymagać zgody klubu i wpływać na relacje w zespole.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
