Policja potwierdza, że turysta, który w piątek popołudniu wpadł do szczeliny lodowcowej w Jotunheimen, zmarł po udzieleniu pierwszej pomocy. Według służb mężczyzna spadł na kilka metrów i przez pewien czas był przytomny, ale akcje ratunkowe nie przyniosły efektu. Bliscy zostali powiadomieni. Sprawę wyjaśniają policja i służby ratunkowe.
Dla Polaków w Norwegii: Planując wyprawy w góry pamiętajcie o odpowiednim sprzęcie i zgłoszeniu trasy; w rejonach lodowcowych zachowajcie szczególną ostrożność i informujcie kogoś o planach.
Źródło: NRK Toppsaker · Zobacz źródło
